Dla kogo góry, a dla kogo morze?

Wybierając miejsca na wakacje zwykle kierujemy się lokalnymi atrakcjami, pięknymi krajobrazami, dobrą bazą noclegową. Urlop kojarzy nam się raczej z wypoczynkiem, a nie kuracją zdrowotną, tymczasem można połączyć przyjemne z pożytecznym i wybrać miejsce, które pomoże nam się pobyć różnych dolegliwości.

Góry na infekcje, anemię, choroby skóry
Wyjazd w góry będzie doskonałym pomysłem dla osób z tendencją do schorzeń układu oddechowego. Najczystsze i najzdrowsze powietrze znajdziemy w wyższych partiach i na nasłonecznionych zboczach. Suche, krystalicznie czyste powietrze działa jak szczotka, która wymiata z oskrzeli śluz i bakterie. Chodzenie po górach dotlenia organizm, poprawia krążenie i ogólną kondycję fizyczną. Wahania ciśnienia, ostre słońce i powietrze przesycone żywicą drzew iglastych stymulują układ krwiotwórczy, dlatego w górach zdecydowanie lepiej poczują się osoby z tendencją do anemii. Intensywne słońce sprzyja także leczeniu chorób skórnych. Kto powinien zrezygnować z wakacji w górach? Wyjazdów w górzyste rejony powinny unikać osoby z choroba wieńcową i nadciśnieniem. Podczas wietrznej pogody w górach nie wypoczną również osoby nadpobudliwe nerwowo – halny powoduje niepokój i pobudliwość nerwową, u niektórych wywołując nawet wzrost lęku i agresji.

Po spokój i odporność nad morzebeach-429749_960_720
Spokój można za to odnaleźć na Bałtykiem. Z reguły nad morzem mijają bóle głowy i migreny, polepsza się działanie układów: krążenia, oddechowego i odpornościowego. Cyrkulacja powietrza nasyconego jodem i chlorkiem sodu oczyszcza oskrzela, płuca i tarczycę, a bryza poprawia pracę gruczołów wydzielania wewnętrznego. Nad morzem przyspiesza przemiana materii, a jod powoduje zwiększanie wydzielania hormonów tarczycy, nadnerczy i jajników. Wyprawa nad morze to doskonały pomysł dla nadciśnieniowców, alergików i cukrzyków, ale nie dla osób z niskim ciśnieniem i nowotworami.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)