Jeśli w ferworze świątecznych przygotowań marzy wam się chwila relaksu, dobrym pomysłem mogą być odwiedziny niezwykłego muzeum. W skansenie w Ciechanowcu na Podlasiu zgromadzono blisko 2 tysiące pisanek z różnych stron świata.
Poznać znaczenie pisanki
Choć w okresie przedświątecznym nawet najbardziej zapaleni turyści odkładają wycieczki na inny termin, w tym przypadku można zrobić wyjątek. Muzeum Pisanki to miejsce, które warto odwiedzić właśnie przed świętami Wielkiejnocy po to, aby poznać i lepiej uzmysłowić sobie znaczenie obrzędów, związanych z malowaniem jajek, praktykowanych na całym świecie.
Malowane jaja kolibra, strusia i pingwina
Muzeum w Ciechanowcu to jedyne takie miejsce w Polsce. Skąd pomysł, aby w podlaskim skansenie powstała ekspozycja pisanek? Jajka pochodzą z prywatnej kolekcji, ofiarowanej w 2004 r. przez prof. Irenę Stasiewicz-Jasiukowej oraz Jerzego Jasiuka. Zbiór powstawał w ciągu 35 lat, znajdują się w nim pisanki z Europy, Azji, Afryki, Ameryki i Australii. Wizyta w muzeum to jedyna w swoim rodzaju okazja do obejrzenia pisanek z jaj pingwinów, strusi, kolibrów, emu, mew. Jajka zgromadzone w muzeum są ozdobione rozmaitymi technikami: aplikacyjną (naklejanie materiałów, ziaren, nasion, koralików, papieru), batikową (pisanie woskiem), grawerowaniem (wydrapywanie wzorów). Na wystawie prezentowane są także narzędzia stosowane do tworzenia pisanek.
Może muzealne eksponaty zainspirują was do stworzenia oryginalnych pisanek do wielkanocnego koszyczka?
You must be logged in to post a comment.