Po drugiej stronie Tatr – dlaczego warto jeździć na Słowację?

Jeśli do tej pory Tatry poznawaliście jedynie od polskiej strony, być może najwyższy czas, aby zmienić perspektywę. W Tatrach słowackich znajdują się najwyższe szczyty, największa ilość kąpielisk z wodą termalną, zabytkowe miasta z przeuroczą zabudową i imponujące zamki, a do tego świetnie rozwinięte zaplecze turystyczne i niemal puste szlaki.

Atrakcje po drugiej stronie Tatr
Wyprawy do naszych południowych sąsiadów od dawna cieszą się popularnością wśród Polaków, którzy urlop najchętniej spędzają w górach. Słowacka strona Tatr to region o wielu walorach, dzięki którym zdaniem wielu osób jest tam jeszcze atrakcyjniej niż na Podhalu. Kiedyś na Słowację Polaków przyciągały niskie ceny, o wiele mniejszy ruch turystyczny, czysta przyroda, a przede wszystkim dostęp do przepięknych, tatrzańskich szczytów, których większa część znajduje się właśnie na Słowacji. Dziś te same zalety nie straciły na aktualności. Wypad w słowackie Tatry Wysokie i Tatry Niskie nadal nie będzie nas kosztował więcej niż w pobyt polskich górach, a tamtejsze szlaki są nadal mniej zatłoczone, a co za tym idzie czystsze niż w u nas. Trzeba jednak przyznać, że w ostatnich latach ruch turystyczny na Słowacji zdecydowanie wzrósł. Wśród turystów oprócz języka polskiego często słychać czeski,węgierski, rosyjski, niemiecki i angielski. W efekcie, w ciągu ostatnich kilkunastu lat zdecydowanie rozbudowana została baza turystyczna na Słowacji. Powstały tam nie tylko nowoczesne hotele, pensjonaty i stacje narciarskie, ale całe kompleksy wypoczynkowe. Nie sposób nie wspomnieć także o nowych aquaparkach, zasilanych wodą z podziemnych wód termalnych – jednego z największych naturalnych bogactw Słowacji. W kąpieliskach w Popradzie, Liptowskim Mikulaszu czy Bardejowie, można zażyć kąpieli w ciepłej, leczniczej wodzie przez cały rok pod gołym niebem. To niesamowite uczucie docenią zwłaszcza strudzeni wędrowcy i amatorzy sportów zimowych.

Słowacki raj dla aktywnych turystów
Nie bez przesady ojczyznę Janosika określa się rajem dla miłośników pieszych wędrówek. Znaczna część tego niewielkiego kraju zajmują obszary o wybitnie górskim charakterze. Szczególną zachętą dla polskich turystów jest fakt, że w pobliżu naszej południowej granicy wznoszą się majestatyczne, słowackie Tatry Wysokie. Chyba nie ma miłośnika gór, którego podczas wędrówki po naszych Tatrach nie kusiłyby tak dobrze widoczne szczyty, takie jak Sławkowski Szczyt, Gerlach, czy święta góra Słowaków – Krywań. Choć nie każdy z nich jest dostępny dla zwykłych turystów, to już z pewnością każdy może zakosztować prawdziwie wysokogórskiej panoramy wjeżdżając kolejką na jednego z tatrzańskich kolosów – Łomnicki Szczyt, mierzący 2633 m n.p.m. Cudownych widoków dostarczają także szlaki innych pasm słowackich gór: Małej i Wielkiej Fatry oraz wytyczone pośród świerkowych lasów szlaki Niskich Tatr. Mnóstwo emocji dostarczy także pobyt w Słowackim Raju, jednym z najpiękniejszych parków narodowych w Europie, gdzie wapienne górskie wąwozy pokonuje się za pomocą sztucznych ułatwień, takich jak drabiny i kładki. Zimą Słowacja przyciąga miłośników białego szaleństwa. Stoki Chopoka są znane polskim narciarzom nie od dziś, choć w ostatnich latach powstało wiele nowych ośrodków narciarskich.

Szlakiem jaskiń i zamków
Poza aktywnym wypoczynkiem Słowacja oferuje wiele wyjątkowych atrakcji turystycznych, jak choćby podziemne szlaki prowadzące przez jaskinie. Jaskinia Wolności urzeka niezwykłym kolorami formacji skalnych oraz kryształowo czystą wodą, płynącą jej dnem. Chyba najchętniej odwiedzaną przez polskich turystów jest jednak Jaskinia Lodowa. Można w niej podziwiać wyjątkowo piękne nacieki z lodu, jednak wcześniej warto zaopatrzyć się w ciepłe ubranie. Wielką atrakcją są dobrze zachowane średniowieczne zamki, które podróżując po Słowacji napotyka się bardzo często. Będąc w pobliżu jednego z nich warto zrobić przerwę w podróży i zapytać o miejscowego przewodnika, który poprowadzi na zamkowe mury. Dla Polaków szczególną atrakcją może być zwiedzanie zamku w Starej Lubowli, leżącej na terenie słowackiego Spiszu, blisko przejścia granicznego w Mniszku nad Popradem. Budowla ma wiele wspólnego z Polską, przez stulecia urzędowały w niej polskie rody, występuje także na kartach sienkiewiczowskiej Trylogii. Blisko polskiej granicy znajduje się zamek Oravski Hrad, do którego można dotrzeć wjeżdżając na Słowację przez przejście graniczne w Chyżnem lub Chochołowie. Zamek ulokowany na potężnym wzgórzu nie został nigdy zdobyty, dzięki czemu do dziś można go oglądać eksponaty z autentycznego wyposażenia, a z jego wieży rozpościera się zachwycający widok na Orawę. W pobliskich Oravicach znajduje się kameralne kąpielisko termalne, położone nad brzegiem potoku, wśród bujnej roślinności. Również w tej okolicy, zamiast wynajmować pokój w pensjonacie, można wynająć górski domek, który pomieści nawet kilkanaście osób. Wypad na Słowację ze zgraną paczką lub w dwie rodziny będzie wtedy naprawdę tani, a górskie wędrówki, kąpiele w termach pod gołym niebem i wspaniałe krajobrazy to gwarancja udanego urlopu.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)