Dobry start w dorosłość, czyli co-living

W dzisiejszych czasach wielu młodych ludzi robi maturę i… zamiast iść na studia decyduje się na roczną przerwę. Nie ma w tym nic złego, bowiem ten czas można wykorzystać w sposób bardzo produktywny. Można na przykład skupić się na szlifowaniu języka obcego, zapisać się na interesujące kursy lub podróżować. Przecież nie od dziś wiadomo, że podróżne kształcą najlepiej. Jeśli taką podróż masz już za sobą i udało ci się znaleźć swoje wymarzone miejsce na ziemi, to z pewnością snujesz teraz plany o przeprowadzce do wybranego miasta. Co za tym idzie, zastanawiasz się nad wieloma sprawami z tym związanymi – również lokum, w którym stworzysz swój własny dom. Nie zawsze zamieszkanie „na swoim” jest możliwe, bo taka przyjemność kosztuje niemało. Nie każdy też chce od razu rzucać się na głęboką wodę i mieszkać solo w obcym miejscu. I tu z pomocą przychodzi co-living! Obecnie jest to jeden z najlepszych pomysłów na start w dorosłość.

Wspólne mieszkanie, czyli co-living

Co-living to idea, która powstała z potrzeby życia we wspólnocie i potrzeby zerwania z zamykaniem się w ramach podstawowej komórki społecznej. Często określana jest jako styl życia opierający się na poczuciu wspólnoty i korzystaniu ze wspólnych obiektów w celu wykreowania pełniejszej i wygodniejszej egzystencji.

Po boomie na życie w pojedynkę – z dala od ludzi, przyszedł boom na życie we wspólnocie. W tym miejscu należy od razu rozwiać wszelkie wątpliwości. Nie chodzi tu o tzw. „komunę”, gdzie nie istnieje własność i wszystkim co posiadamy dzielimy się z pozostałymi członkami. Chodzi o to, aby poza przestrzeniami prywatnymi, istniały też miejsca współdzielone, z których może korzystać każdy. Takimi miejscami wspólnymi może być np. taras na świeżym powietrzu, czytelnia, siłownia, pralnia, itp. W ten sposób współlokatorzy zyskują przestrzeń umożliwiającą integrację i spędzanie czasu we wspólnocie tak jak chcą.

salon co-living

Co-living to dobry start w dorosłość i lek na samotność

Bardzo często decydując się na przeprowadzkę do innego miasta, młodzi ludzie czują się samotni i zagubieni. Nie mają jeszcze sprawdzonych przyjaciół. Nie mają zbyt wielu znajomych. A prawda jest taka, że każdy z nas potrzebuje czasami wsparcia i pomocy. Życie we wspólnocie zawsze jest łatwiejsze. Wiedząc, że za ścianą jest ktoś, kto w razie czego posłuży radą lub dobrym słowem, pomaga i to bardzo. Co-living daje poczucie bezpieczeństwa i sprawia, że choć robimy krok w dorosłość, to jednak nie czujemy się w tym wszystkim osamotnieni.

Co-living i prywatne akademiki

Idea wspólnoty stała się na tyle popularna, że również w Polsce zaczyna pojawiać się coraz więcej obiektów oferujących tego typu życie. Przykładem są prywatne akademiki BaseCamp, chociażby akademik zlokalizowany w Łodzi. O ile klasyczne akademiki w Łodzi z co-livingiem nie mają zbyt wiele wspólnego, o tyle prywatny akademik BaseCamp już tak. Zapewnia on prywatne pokoje z łazienką i nierzadko też aneksem kuchennym, a więc coś na styl kawalerki, a jednocześnie do dyspozycji mieszkańców oddaje doskonale wyposażone części wspólne – kuchnie, jadalnie, specjalny cichy pokój do nauki, pokój do zabaw, taras na świeżym powietrzu, pralnię i siłownię. Jest też parking oraz wypożyczalnia rowerów. Tak więc wynajmując pokój otrzymujemy jednocześnie dodatkowe udogodnienia i współmieszkańców, z którymi możemy dzielić lepsze i gorsze dni, bawić się i uczyć. Takie prywatne akademiki oparte na idei co-livingu umożliwiają swobodne przenikanie się studiowania z życiem prywatnym. Czy można sobie wyobrazić lepszy start w dorosłość? Raczej nie!

mieszkanie co-living

Dlaczego prywatne akademiki, a nie wynajęte mieszkanie?

Niektórzy pewnie będą zdania, że kulturę co-livingu można również praktykować wynajmując wspólnie z innymi mieszkanie. No niby tak, ale… Jeżeli jesteśmy dopiero na starcie w dorosłość to raczej nie mamy na tyle środków finansowych, żeby móc wynająć super fajne, odpowiednio duże mieszkanie z osobnymi pokojami dla wszystkich i wspólnym salonem oraz tarasem do spędzania czasu wolnego w grupie. Takie mieszkania są dostępne na runku, to prawda, ale ich cena potrafi przysporzyć o zawrót głowy. Prywatny akademik to najlepsza obecnie alternatywa dla drogiego wynajmu. Nie dość, że potrafi konkurować ze standardem mieszkań na wynajem, to jeszcze jest od nich atrakcyjniejszy pod względem ceny. I ma jeszcze jedną ogromną moc – pozwala wejść w dorosłość łagodnie, bez większego szoku. Pomaga też nauczyć się tego, co w życiu ważne, a więc dzielenia się i współistnienia z innymi, a także empatii, otwartości, itp.

VN:F [1.9.22_1171]
Rating: 0.0/10 (0 votes cast)